in vitro
Oglądasz wersję archiwalną wątku "in vitro" z forum www.zawi.webd.pl/forum/
Hauer - 2008-01-03, 12:03
Co myslicie o tej metodzie zapłodnienia? KRzK jest zdecydowanie przeciw, a co na to forumowi protestanci?
Yarpen Zirgin - 2008-01-03, 12:18
Co myslicie o tej metodzie zapłodnienia? KRzK jest zdecydowanie przeciw, a co na to forumowi protestanci?
Kościół katolicki, proszę pana, a nie tylko jego część posługująca się liturgią łacińską.
Hauer - 2008-01-03, 16:45
dobra dobra, a cos na temat ?
Yarpen Zirgin - 2008-01-03, 18:27
dobra dobra, a cos na temat ?
No cóż, moje jest takie jak KK:
Nie wspieramy morderstw.
Riddick - 2008-01-03, 18:39
Cerkiew jest zdecydowanie za naturalnymi metodami prokreacji, in vitro jest sprzeczne z Bożą wolą
Hauer - 2008-01-03, 20:43
Hmmm... liczyłem na odpowiedź jakiegos protestanta
Yarpen Zirgin - 2008-01-03, 21:10
Hmmm... liczyłem na odpowiedź jakiegos protestanta
No cóż, wiesz, to trudna decyzjam aby się odezwać:
Muszą znowu przemyśleć, kiedy zaczyna się życie człowieka.
lux_veritatis - 2008-01-03, 22:12
Cerkiew jest zdecydowanie za naturalnymi metodami prokreacji, in vitro jest sprzeczne z Bożą wolą
Rozumiem, że Twojej żonie nie pozwolisz skorzystać z cesarskiego cięcia, gdy zajdzie potrzeba.
Rozumiem, że nie przyjmujesz leków.
Rozumiem, że nie przyjmujesz szczepionek, transfuzji...
?
No bo te wszystkie rzeczy widzisz, są nienaturalne...
[ Dodano: 2008-01-03, 22:15 ]
Yarpen Zirgin - 2008-01-03, 22:38
Cerkiew jest zdecydowanie za naturalnymi metodami prokreacji, in vitro jest sprzeczne z Bożą wolą
Rozumiem, że Twojej żonie nie pozwolisz skorzystać z cesarskiego cięcia, gdy zajdzie potrzeba.
Rozumiem, że nie przyjmujesz leków.
Rozumiem, że nie przyjmujesz szczepionek, transfuzji...
?
No bo te wszystkie rzeczy widzisz, są nienaturalne...
Rozumiem, że wg. ciebie nie ma nic złego w zabiciu 10 osób aby na świat przyszła jedna?
ann_in_grace - 2008-01-04, 00:21
Hmmm... liczyłem na odpowiedź jakiegos protestanta
Moje osobiste przekonanie, zgodne z tym, co wyznaja moi bracia w wierze - jest przeciwko in vitro.
lux_veritatis - 2008-01-04, 09:22
Rozumiem, że wg. ciebie nie ma nic złego w zabiciu 10 osób aby na świat przyszła jedna?
Nie uważam embrionu za osobę. Jeżeli miałbym decydować: śmierć 10 embrionów czy życie jednej kobiety to wybrałbym życie jednej kobiety.
Nie bez przyczyny Prawo Mojżeszowe karało za spowodowanie poronienia inaczej niż za morderstwo.
Chcesz poprawiać Boga? Chcesz poprawiać wielkich Ojców Twego Kościoła, którzy uważali, że chłopiec powstaje w 40 dniu a dziewczyna w 80? Trochę szacunku dla Tradycji
marcin - 2008-01-04, 10:00
Chcesz poprawiać wielkich Ojców Twego Kościoła, którzy uważali, że chłopiec powstaje w 40 dniu a dziewczyna w 80? Trochę szacunku dla Tradycji
nie daj Boże,
Ojcowie Kościoła jak Bazyli Wielki, Grzegorz z Nazjansu i inni pisali wprost - życie zaczyna się od poczęcia nie wnikali w arystotelowski podział na dusze wegetatywną, animistyczną i ludzką. Św Tomasz z Akwinu to D O K T O R a nie OJCIEC Kościoła jest wielkim filozofem lecz nie jest nieomylny. Ba, ja sam nie mam pewności kim jest embrion ale wychodzę z założenia bardzo prostego, jeśli nie wiem kim jest to tym bardziej nie mam prawda go zabić. Podejście genetyczne mówi że od chwili zapłodnienia mamy do czynienia z nowym życiem o załkowicie nowym kodzie genetycznym!
Dla mnie in vitro jest złe nie dlatego że unicestwia się inne zapłodnione komórki bo są już metody gdzie zamraża się komórki niezapłodnione a wszczepia się wszystkie zapłodnione i one giną w łonie matki a nie w niszczarce ale dla mnie in vitro jest złe gdyż oddziela akt poczęcia od fizycznego kontaktu oraz odziera ten akt z pewnego misterium powstania życia. Czy poczęcie dziewicze Jezusa nie staje się banalne kiedy takie poczęcie może się odbyć na szkle? Dziś tysiące dzieci poczyna się dziewiczo na sterylnym, spreparowanym kawałku szklanej blaszki... człowiek jest celem a nie sposobem realizacji - tak pisał wielki filozof Immanuel Kant i ja się zgadzam.
Cieszy mnie że są protestanci którzy też tak myślą
lux_veritatis - 2008-01-04, 12:03
nie daj Boże,
Ojcowie Kościoła jak Bazyli Wielki, Grzegorz z Nazjansu i inni pisali wprost - życie zaczyna się od poczęcia nie wnikali w arystotelowski podział na dusze wegetatywną, animistyczną i ludzką. Św Tomasz z Akwinu to D O K T O R a nie OJCIEC Kościoła jest wielkim filozofem lecz nie jest nieomylny. Ba, ja sam nie mam pewności kim jest embrion ale wychodzę z założenia bardzo prostego, jeśli nie wiem kim jest to tym bardziej nie mam prawda go zabić. Podejście genetyczne mówi że od chwili zapłodnienia mamy do czynienia z nowym życiem o załkowicie nowym kodzie genetycznym!
No, jak TY SAM nie wiesz, to naprawdę, wielka to tajemnica wiary Jeżeli nie wiemy, czym jest embrion, a wiemy na 100% że kobieta w wieku 25 lat jest człowiekiem, to ja wybieram jej dobro.
Dla mnie in vitro jest złe nie dlatego że unicestwia się inne zapłodnione komórki bo są już metody gdzie zamraża się komórki niezapłodnione a wszczepia się wszystkie zapłodnione i one giną w łonie matki a nie w niszczarce ale dla mnie in vitro jest złe gdyż oddziela akt poczęcia od fizycznego kontaktu oraz odziera ten akt z pewnego misterium powstania życia. Czy poczęcie dziewicze Jezusa nie staje się banalne kiedy takie poczęcie może się odbyć na szkle? Dziś tysiące dzieci poczyna się dziewiczo na sterylnym, spreparowanym kawałku szklanej blaszki... człowiek jest celem a nie sposobem realizacji - tak pisał wielki filozof Immanuel Kant i ja się zgadzam.
Cieszy mnie że są protestanci którzy też tak myślą
Czy myślisz, że ludzie robią in vitro od tak, bo mają taką zachciankę? Twoje zdanie nie jest argumentem przeciw in vitro, ale raczej za uregulowaniem prawnym tej kwestii- z czym ja się zgadzam. Bóg przeniósł życie Jezusa w łono Marii cudowniej niż in vitro, poza tym Jezus istniał już wcześniej. Tak więc nie jest to "podrabianie dziewiczego poczęcia". Ja osobiście widzę, że wielu "religiantów" boi się in vitro, bo podważy wiarę ludu, opartą na niestworzonych baśniach, a nie na logice
[ Dodano: 2008-01-04, 12:06 ]
Yarpen Zirgin - 2008-01-04, 12:15
Jeżeli nie wiemy, czym jest embrion, a wiemy na 100% że kobieta w wieku 25 lat jest człowiekiem, to ja wybieram jej dobro.
Wiemy dobrze czym, a dokładniej: kim jest ludzki embrion. Jest on Człowiekiem na tym etapie rozwoju.
[ Dodano: 2008-01-04, 12:25 ]
lux_veritatis - 2008-01-04, 12:38
Wiemy dobrze czym, a dokładniej: kim jest ludzki embrion. Jest on Człowiekiem na tym etapie rozwoju.
Ty wiesz swoje, a Twój brat, z Twojego Kościoła nie jest pewny-dziwne, że nawet takiej jedności nie macie, że nie potraficie określić, od kiedy jest człowiek....i Ty śmiesz śmiać się z protestantów? Embrion jest ciałem, z którego wytworzy się człowiek. Mam za sobą tyle samo naukowców, co Ty.
To lepiej zacznij uważać, bo podważasz swoje własne człowieczeństwo. Poza tym, embrion nie zagraża życiu kobiety (o ile nie ma ciązy pozamacicznej), więc nie ma wyboru między "śmiercią 10 osób w stadium embrionalnym a życiem jednej kobiety"
Zacznij uważać plemnika za Twojego współbrata, bo inaczej podważasz swoje człowieczeństwo Takie argumenty na mnie nie działają. Wiem, kim jestem. W konteście in vitro jest wybór: między szczęściem człowieka a istnieniem kilku ciał w formie jeszcze nierozwiniętej. Ja wybieram szczęście ludzkie.
derko - 2008-01-04, 13:18
Wiemy dobrze czym, a dokładniej: kim jest ludzki embrion. Jest on Człowiekiem na tym etapie rozwoju.
Ty wiesz swoje, a Twój brat, z Twojego Kościoła nie jest pewny-dziwne, że nawet takiej jedności nie macie, że nie potraficie określić, od kiedy jest człowiek....i Ty śmiesz śmiać się z protestantów? Embrion jest ciałem, z którego wytworzy się człowiek. Mam za sobą tyle samo naukowców, co Ty.
To prawda kolejna sprawa, która dzieli katolików, podobno tak jednomyślnych, w przeciwieństwie do protestantów, jak to dumnie wypowiadają się katolicy na tym forum.
Oficjalnie katolicy zgodnie z nauka swojego kościoła nie powinni używać środków antykoncepcyjnych, usuwać niechcianych dzieci, żyć bez ślubu, zabronione jest oficjalnie stosowanie in vitro, itp. Tylko w praktyce to katolicy łamią zakazy swojego kościoła. Tak wiec zakazy w kościele katolickim sobie a praktyka sobie. Ciekawa ta jednomyślność. Przy takiej postawie to i ateista znajdzie swoje miejsce w tej grupie jednomyślnych katolików.
Lash - 2008-01-04, 13:19
Wiemy dobrze czym, a dokładniej: kim jest ludzki embrion. Jest on Człowiekiem na tym etapie rozwoju.
Ty wiesz swoje, a Twój brat, z Twojego Kościoła nie jest pewny-dziwne, że nawet takiej jedności nie macie, że nie potraficie określić, od kiedy jest człowiek....i Ty śmiesz śmiać się z protestantów? Embrion jest ciałem, z którego wytworzy się człowiek. Mam za sobą tyle samo naukowców, co Ty.
A lux jest cialem z ktorego wytworzy sie starzec
lux_veritatis - 2008-01-04, 14:45
Nie uważam, aby embrion miał taką samą godność co ja.
Pytam po raz drugi: czemu Bóg w Prawie Mojżeszowym rozróżnił karę za morderstwo od spowodowania poronienia?
marcin - 2008-01-04, 15:08
Ty wiesz swoje, a Twój brat, z Twojego Kościoła nie jest pewny-dziwne, że nawet takiej jedności nie macie, że nie potraficie określić, od kiedy jest człowiek....i Ty śmiesz śmiać się z protestantów? Embrion jest ciałem, z którego wytworzy się człowiek. Mam za sobą tyle samo naukowców, co Ty.
jakiej jedności? Nie rozumiesz że jest kilka możliwości?
Do znaczy dopiero w 3-4 dniu wiemy czy będzie jedno dzicko czy ciąża mnoga, ba moż być przypadk kidy po kilku następnych dniach komórki bliźnięta się połączą w jedno. Definicja Boecjusza osoby neguje więc że mamy do czynienia z personą, ale pojawia się pytani o bożą wszechwiedze etc etc. Moim zdaniem jednodniowy zarodek ma 100% prawa do życia, nie wyroźnie z niego kukurydza etc. a jeśli chodzi o godność ta należy się każdemu ludzkiemu istnieniu a takowe już istnieje w 1 sekundzie po zapłodnieniu.
In vitro nie jest wyborem między życiem zarodka a zyciem matki ale egoistycznym pragnieniem dziecka (jakby adopcja była dla "frajerów") za cenę godności poczęcia oraz godności istnienia ludzkiego.
Co więcej in vitro nie leczy bezpłodności ale jest jej ominięciem.
Yarpen Zirgin - 2008-01-04, 16:11
Nie uważam, aby embrion miał taką samą godność co ja.
Pytam po raz drugi: czemu Bóg w Prawie Mojżeszowym rozróżnił karę za morderstwo od spowodowania poronienia?
Widzę, że zapomniałeś, iż niektóre rzeczy były zapisane w Prawie Mojżeszowym przez wzgląd na zatwardziałość serc Izraelitów... Szkoda.
św.tomek - 2008-01-04, 17:53
Hmmm... liczyłem na odpowiedź jakiegos protestanta
http://www.dlajezusa.org....nt/view/549/99/
lux_veritatis - 2008-01-04, 18:03
Widzę, że zapomniałeś, iż niektóre rzeczy były zapisane w Prawie Mojżeszowym przez wzgląd na zatwardziałość serc Izraelitów... Szkoda.
Proszę o dowody, że akurat to zostało tak napisane, poza Twoim własnym widzimisię, które mnie absolutnie nie przekonuje.
Riddick - 2008-01-05, 23:23
Do wszystkich kórzy są za in vitro - czy Wy byście chcieli zostać tak "wyprodukowani"? Ja osobiście niechciałbym powstać bez Bożej ingerencji.
św.tomek - 2008-01-06, 06:53
Do wszystkich kórzy są za in vitro - czy Wy byście chcieli zostać tak "wyprodukowani"? Ja osobiście niechciałbym powstać bez Bożej ingerencji.
w kwestii formalnej:
1. Nawet Krz-K nie uważa osób urodzonych dzięki zastosowaniu in vitro za osoby gorszej kategorii, więc Twoja rasitowska uwaga jest wybitnie nie na miejscu!
2. To tak jakbyś twierdził, że samochód z wyładowanym akumulatorem jedzie bez żadnej zasługi jego konstruktorów, bo ruszył na popych. Ludzka ingerencja w naturę przy metodzie in vitro dotyczy znikomego (i chyba najbardziej prymitywnego, bo czysto mechanicznego) fragmenciku tego niezywkłego procesu powstawania nowego życia, więc jeśli mówisz, że to życie powstaje "bez Bożej ingerencji", to zdecydowaie nie doceniasz Boga, zaś przeceniasz ludzi. Miowszystko to jednak jeszcze nie naukowcy generują w laboratorium plemnik i komórke jajową, to nie naukowcy sterują rozwojem zarodkowym i płodowym, to nie naukowcy podtrzymują przy życiu dziecko w łonie matki...
Do zamachu na Boży cud narodzin jest więc jeszcze baaaardzo daleeeeeko, choć niektórzy wojujący ateiści już maja ochotę go odtrąbić. Nie ulegajmy ich naiwnej propagandzie!
lux_veritatis - 2008-01-06, 12:11
Do wszystkich kórzy są za in vitro - czy Wy byście chcieli zostać tak "wyprodukowani"? Ja osobiście niechciałbym powstać bez Bożej ingerencji.
Chciałbym być "wyprodukowany" tak, aby być kochanym. W moim przypadku miłość była nieodłączna w moim dorastaniu i życiu. I tego życzę wszystkim dzieciom. Uważam, że mają prawo do szczęścia, a ich rodzice do wychowywania dziecka "od początku", a nie tylko do adopcji. Bóg jest Wielką Siłą Kosmosu, ingeruje we wszystko. Jest Energią, która wszystko przenika. Aby wyzwolić się z błędów tradycji i zacofania trzeba poznać jednak Kosmicznego Chrystusa, Wszechmocnego Ducha-Logosa, a nie zatrzymywać się na poznawaniu Go poprzez, skądinąd, piękne obrazy. Nie znamy bowiem Chrystusa według ciała, ale jako Tego, który "żyje i już nie umiera". Trzeba się otworzyć na Kosmiczne Światło, a wtedy, jak łuski, opadnie z Twych oczu zasłona i ukaże Ci nowe horyzonty.
Pozdrawiam, lux_veritatis
Koresz - 2008-01-06, 14:44
Do wszystkich kórzy są za in vitro - czy Wy byście chcieli zostać tak "wyprodukowani"? Ja osobiście niechciałbym powstać bez Bożej ingerencji.
Wiesz, takie osoby zawsze będą mogły szczycić sie tym że ich przyjście na świat było celowe i wielce oczekiwane przez ich rodziców w przeciwieństwie do osób które narodziły się z tzw. "wpadki"
Riddick - 2008-01-06, 14:49
Wiesz Koresz, ja też moge się szczycić że moje przyjście było celowe i wielce oczekiwane przez rodziców, ale mi chodzi o to, że Bóg stworzył mężczyznę i kobietę a nie laboratorium, i po prostu ciężko mi uznać coś z laboratorium za człowieka, chyba że ktoś mnie do tego przekona.
Michał - 2008-01-06, 17:05
Lux, czy dopuszczasz tzw. "aborcję"?
lux_veritatis - 2008-01-06, 17:13
W zależności z jakiego powodu, w jakim wieku płodu oraz w jakim stanie matki.
Ogólnie uważam aborcję za brak ponoszenia odpowiedzialności za swe czyny oraz przejaw barbarzyństwa, ale jak mówię, to zależy od okoliczności.
Koresz - 2008-01-06, 17:39
(...)po prostu ciężko mi uznać coś z laboratorium za człowieka, chyba że ktoś mnie do tego przekona.
Riddick, naprawdę tym możesz obrazić osoby które urodziły się w ten sposób
św.tomek - 2008-01-06, 18:47
Wiesz Koresz, ja też moge się szczycić że moje przyjście było celowe i wielce oczekiwane przez rodziców, ale mi chodzi o to, że Bóg stworzył mężczyznę i kobietę a nie laboratorium, i po prostu ciężko mi uznać coś z laboratorium za człowieka, chyba że ktoś mnie do tego przekona.
to za kogo uznajesz?
zwierzę?!?!
robot?!?!
marionetka?!?!
cyborg?!?!
android?!?!
biomasa?!?!
Riddick - 2008-01-06, 21:39
Nazwałbym to raczej sztucznie wyhodowanym tworem laboratoryjnym. Niestety, nie moje wina że nie toleruje takich odstępstw.
ann_in_grace - 2008-01-06, 22:08
Nazwałbym to raczej sztucznie wyhodowanym tworem laboratoryjnym. Niestety, nie moje wina że nie toleruje takich odstępstw.
Czyli ,teoretyczne pytanie:
Spotykasz kobiete, zakochujesz sie, zamierzasz ja poprosic o reke. Nagle dowiadujesz sie, ze poczeto ja in vitro. I co? Mowisz jej: nie toleruje ciebie, sztuczny tworze?
Yarpen Zirgin - 2008-01-06, 22:22
Mam lepsze pytanie:
Dowiadujesz się, że zostałaś poczęta in vitro, a twoich x braci i sióst po dziś dzień spoczywa w zamrażarce (wariant optymistyczny) lub na skutek wygaśnięcia umowy zostało zabitych. Jak się poczujesz?
Riddick - 2008-01-06, 23:29
Czyli ,teoretyczne pytanie:
Spotykasz kobiete, zakochujesz sie, zamierzasz ja poprosic o reke. Nagle dowiadujesz sie, ze poczeto ja in vitro. I co? Mowisz jej: nie toleruje ciebie, sztuczny tworze?
Nie będe udawał że tak bym powiedział i dosłownie z ust mi to wyjęłaś. Potrafie się przyznać, że po prostu boję sie czegoś takiego, i wolałbym uniknąć jakiegokolwiek kontaktu z tak powstałą istotą.
marcin - 2008-01-07, 00:57
hm... no to jest z kolei przegięcie w drugą stronę, bo człowiek poczęty nienaturalnie czyli in vitro czy z gwałtu nie jest istotowo mniej człowiekiem niż ten poczęty nazwijmy to naturalnie.
ann_in_grace - 2008-01-07, 06:55
lux_veritatis - 2008-01-07, 09:36
Roddick, rozumiem, że jesteś konsekwentny i do osób pochodzących z gwałtu podchodzisz jako "dzieci czegoś obrzydliwego" i samych jako "obrzydliwych", tak? Czy "święta i niepokalana" cerkiew ma takie samo zdanie w tej kwestii, jak Ty?
marcin - 2008-01-07, 13:58
nie wyciągajcie po tym co piszą tu pojedynczy katolicy, prawosławni uogólnienia na całą wspólnotę.
Yarpen Zirgin - 2008-01-07, 14:03
nie wyciągajcie po tym co piszą tu pojedynczy katolicy, prawosławni uogólnienia na całą wspólnotę.
Uogólnienia, czyli nauczanie Kościoła, macie w Katechiźmie...
Riddick - 2008-01-07, 15:56
Roddick, rozumiem, że jesteś konsekwentny i do osób pochodzących z gwałtu podchodzisz jako "dzieci czegoś obrzydliwego" i samych jako "obrzydliwych", tak? Czy "święta i niepokalana" cerkiew ma takie samo zdanie w tej kwestii, jak Ty?
Pozwolę sobie zauważyć, że in vitro a gwałt to już zupełnie inna sprawa. Dzieci które pochodzą z gwałtu, zostały poczęte naturalnie, a nie w szklance. Wielokrotnie gwałt jest spowodowany przez jedną strone i dla tego, takie dziecko nie jest winne tego że w taki sposób przyszło na świat, natomiast in vitro to jest zabawa w boga, której nie można tolerować, bo najpierw in vitro, potem klonowanie a przez to całkowity brak indywidualności.
ann_in_grace - 2008-01-07, 16:21
Riddick - 2008-01-07, 18:09
Yarpen Zirgin - 2008-01-07, 19:17
Widzę, że zapomniałeś, iż niektóre rzeczy były zapisane w Prawie Mojżeszowym przez wzgląd na zatwardziałość serc Izraelitów... Szkoda.
Proszę o dowody, że akurat to zostało tak napisane, poza Twoim własnym widzimisię, które mnie absolutnie nie przekonuje.
Mt 5:21-22
21. Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi.
22. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: Bezbożniku, podlega karze piekła ognistego.
(BT)
lux_veritatis - 2008-01-08, 07:49
To, że niektóre przepisy Jezus obostrzył, to nie znaczy, że każde. Np. karę śmierci za cudzołóstwo wycofał (Jana 8). Nadal więc nie masz żadnych argumentów oprócz Twojego widzimisię. Na szczęście tutaj, gdy wychodzą Twoje kłamstwa i nieznajomość Pisma (wczoraj Pan Yarpen powiedział, że nigdzie nie pisze, że ap. Piotr umarł, po czym, gdy mu przedstawiono wersy, ze umarł, to mnie wywalił, pod pretekstem tego, że ja nazwałem go trolem, mimo iż w terminologii internetowej troll nie jest obraźliwe), to nie możesz mnie zbanować, jak na czacie. W swej "gorliwości dla katolicyzmu" już dawno zgubiłeś zdrowy rozsądek i ludzkie uczucia, w związku z tym nie jesteś dla mnie partnerem godnym do rozmowy. Życzę narodzenia się wreszcie z Jezusa Mesjasza, bo to daje życie. Trzeba też znać zmartwychwstałego Chrystusa, który obecnie jest Duchem nowego stworzenia i trzeba żarliwie oczekiwać końca tego systemu rzeczy, aby łuski z oczu opadły.
św.tomek - 2008-01-08, 12:31
Pozwolę sobie zauważyć, że in vitro a gwałt to już zupełnie inna sprawa. Dzieci które pochodzą z gwałtu, zostały poczęte naturalnie, a nie w szklance. Wielokrotnie gwałt jest spowodowany przez jedną strone i dla tego, takie dziecko nie jest winne tego że w taki sposób przyszło na świat, natomiast in vitro to jest zabawa w boga, której nie można tolerować, bo najpierw in vitro, potem klonowanie a przez to całkowity brak indywidualności.
riddick!!! wybacz - ale to co piszesz robi wrażenie jakiejś straszliwej mieszanka ignorancji i fantyzmu
tym bardzoej, że uniknąłes odpowiedzenia na to co napisałem wcześniej, a teraz wklejam ponownie:
Napisałeś , że tzw. "dziecko z probówki" powstaje bez Bożej ingerencji.
To tak jakbyś twierdził, że samochód z wyładowanym akumulatorem jedzie bez żadnej zasługi jego konstruktorów, bo ruszył na popych.
Ludzka ingerencja w naturę przy metodzie in vitro dotyczy znikomego (i chyba najbardziej prymitywnego, bo czysto mechanicznego) fragmenciku tego niezywkłego procesu powstawania nowego życia, więc jeśli mówisz, że to życie powstaje "bez Bożej ingerencji", to zdecydowanie nie doceniasz Boga, zaś przeceniasz ludzi. Mimo wszystko to jednak jeszcze nie naukowcy generują w laboratorium plemnik i komórkę jajową. To nie naukowcy sterują rozwojem zarodkowym i płodowym. To nie naukowcy podtrzymują przy życiu dziecko w łonie matki...
Do zamachu na Boży cud narodzin jest więc jeszcze baaaardzo daleeeeeko, choć niektórzy wojujący ateiści już maja ochotę go odtrąbić. Nie ulegajmy ich naiwnej propagandzie!
Scott - 2008-01-23, 16:46
Lash - 2008-01-24, 09:42
"Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem."
O widze ze jeden werset do ciebie przemowil? A znasz co powiedzial Jezus tej kobiecie kilka wersetow dalej?
św.tomek - 2008-01-27, 19:25
"Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem."
kto jest grzesznikiem niech niech się nie wynosi nad innych grzeszników
Lash - 2008-01-28, 12:27
Tak Brutalnie wroce do temtu
Za
http://www.wprost.pl/ar/1...?O=122433&pg=0.
Mit in vitro
Główną cechą debaty na temat zapłodnienia in vitro jest pomijanie sedna sprawy. Zwolennicy tej metody nazywają ją metodą leczenia niepłodności. To błąd. Zapłodnienie in vitro nie leczy niepłodności. Kobieta, która rodzi tak poczęte dziecko, nadal pozostaje niepłodna. Przeciwnicy, w tym przedstawiciele Kościoła, niedorzecznie określają in vitro „wyrafinowaną formą aborcji".
Tymczasem ta metoda hamuje rozwój mniej ryzykownych i tańszych sposobów leczenia niepłodności. Jest nadużywana, bo przynosi klinikom zyski. Żeby doszło do poczęcia, trzeba wydać do 50 tys. zł. Nadliczbowe zarodki można wykorzystać do prowadzenia eksperymentalnych badań, co jest kolejnym źródłem dochodu. W USA, Szwajcarii i Irlandii coraz więcej kobiet korzysta z programu leczenia NaProTechnology. Polega on na zbadaniu biologicznych markerów określających indywidualne zaburzenia kobiety i mężczyzny, którzy chcą mieć dziecko, leczeniu hormonalnym i zastosowaniu mikrochirurgii usuwającej przyczyny niepłodności. Tak kompleksowemu leczeniu nie zawsze są poddawane pary, którym oferuje się in vitro. Badania w USA dowiodły, że dzięki NaProTechnology po 2,5 roku zachodzi w ciążę około 90 proc. kobiet, których nie udało się zapłodnić in vitro. Mają one też szanse na naturalne poczęcie kolejnego dziecka.
Scott - 2008-02-12, 21:49
In vitro to zwykłe morderstwo niewinnych ludzi. Nic nie usprawiedliwia morderstwa.
Riddick - 2008-02-24, 20:01
In vitro to praktyka która powinna zostać zaprzestana, bo uderza w godność człowieka.
Nomad Soul - 2008-02-24, 22:43
Dorzucę może od siebie ciekawy link o Naprotechnologii: http://rodzina.informacje...logia-n158.html
Pellonpekko - 2008-03-03, 18:06
Riddick - 2008-03-18, 13:03
Jak nie ma nic zlego? Przecież to największe zwycięstwo szatana, który tylko czeka aż bedą ludzie produkowanie taśmowo, in vitro to samo zło...
Yarpen Zirgin - 2008-03-18, 15:40
Riddick - 2008-03-20, 00:51
Mam lepszy pomysł zamiast in vitro. Weźmy sie wszyscy sklonujmy, a ponieważ klony nie mają duszy, nie bedziemy musieli zwracać uwagi na rózne grzechy, i będziemy mieli pewność że do piekła nie trafimy... Skoro aż tylu jest za in vitro, to co tam dla nich krok do przodu...
Nomad Soul - 2008-03-28, 21:37
Weźmy sie wszyscy sklonujmy, a ponieważ klony nie mają duszy, nie bedziemy musieli zwracać uwagi na rózne grzechy, (...)
Odnośnie podkreślenia - e?
Mogę prosić o wyjaśnienie?
Pellonpekko - 2008-04-07, 07:32
Jak nie ma nic zlego? Przecież to największe zwycięstwo szatana, który tylko czeka aż bedą ludzie produkowanie taśmowo, in vitro to samo zło...
No cóż, można mieć i takie poglądy
[ Dodano: 2008-04-07, 07:32 ]
Yarpen Zirgin - 2008-04-07, 08:19
św.tomek - 2008-04-07, 08:52
Pellonpekko - 2008-04-07, 10:15
św.tomek - 2008-04-07, 18:12
Pellonpekko - 2008-04-07, 18:28
W takim razie założcie osobny temat "O klonowaniu".
Zresztą dla mnie każda istota żywa ma rozum i dusze. Nieważne, czy sklonowana czy nie.
Nomad Soul - 2008-04-09, 18:43
A mnie nadal ciekawi, co Riddick miał na myśli pisząc, że klony nie mają duszy - skąd takie przekonanie. Proszę o uzasadnienie.
marcin - 2008-04-09, 21:48
a mnie się wydaje że riddick się zagonił i napisał to z pośpiechu i raczej nie negował człowieczeństwa ani ludzi poczętych metoda in vitro oraz hipotetycznych klonów
Nomad Soul - 2008-04-09, 22:02
a mnie się wydaje że riddick się zagonił i napisał to z pośpiechu i raczej nie negował człowieczeństwa ani ludzi poczętych metoda in vitro oraz hipotetycznych klonów
Wierzę w to, ale wolę się upewnić ;P
Natanael - 2008-04-09, 23:19
Ani tego nie zabronicie, ani w sumie nic z tym nie zrobicie. Wasz głos jest nie ważny. Liczą się tylko Ci tam na górze. To po pierwsze.
Po drugie, zarodki nie odczuwają nic. Jest to zlepek kilku komórek. To tak jak byście kawałek skóry który utniecie sobie krojąc chleb uważali za żywą istotę.
Też jestem przeciwko usuwaniu zarodków które mają określony wiek. Od 4 tygodni chyba zaczyna to wyglądać jak człowiek. Podkreślam - wyglądać.
Klonowanie to inna sprawa. Jestem przeciwko klonowaniu ludzi. Później wychodzą mutanty.
Owoce, warzywa, zwierzęta modyfikowane genetycznie owszem.
nawet ludzi można by modyfikować w sumie. Usuwać choroby z łańcucha DNA. Bo temu ma to służyć. Zwiększeniu odporności organizmu i wytrzymałości człowieka. Jestem przeciwko wybieraniu koloru oczu, włosków i długości penisa swego dziecka. To już chore. Niektórzy ludzie zrobili by kena, inni barbie.
Ps. podobno zwierzęta nie mają duszy.
Lash - 2008-04-10, 00:00
http://www.reformacja.pl/
polecam tekst o tytule
ETYCZNY STATUS EMBRIONU - Peter Saunders
baca350 - 2008-04-10, 18:11
In vitro to bezsensie, bo i tak jest nas za dużo. Pomimo słabego przyrostu.
Ci co nie moą począć tradycyjnie i wyniku igrców nocnych(i dziennych!) znaczy dzieci mieć nie powinni!! Basta!
Nie czarujmy sie, ci co począc nie mogą. to felerni są.
A z kiepskiej jabłoni nie zrodzi sie dobry owoc, napisane gdzieś.
I.Vitro to kolebka degeneracji genetycznej! Czy sie podoba czy nie!
Jestem za badaniem przydatności prokreacyjnej małżonków; ci felerni powinni o tym wiedzieć, i w imię człowieczeństwa i miłosierdzia nie płódzic kalek. NAturalnie, to może byc dla nich tylko sugestia. Bo płodzic to każdy może, troche lepiej albo nieco gorzej.
I nie jest argumentem, że taki kaleka może byc wybitnym matematykiem (Piękny umysł--film)
Bo i co z tego, matematyka?? Uciekł w matmę, bo za piłkąganiac nie mógł. Paru innych rzeczy tyz nie mógł. To na licho takie życie??? (panienki, motocykle i gorzała też były poza jego zasięgiem).
Hej!
Natanael - 2008-04-10, 21:06
In vitro to bezsensie, bo i tak jest nas za dużo. Pomimo słabego przyrostu.
Ci co nie moą począć tradycyjnie i wyniku igrców nocnych(i dziennych!) znaczy dzieci mieć nie powinni!! Basta!
Nie czarujmy sie, ci co począc nie mogą. to felerni są.
A z kiepskiej jabłoni nie zrodzi sie dobry owoc, napisane gdzieś.
I.Vitro to kolebka degeneracji genetycznej! Czy sie podoba czy nie!
Jestem za badaniem przydatności prokreacyjnej małżonków; ci felerni powinni o tym wiedzieć, i w imię człowieczeństwa i miłosierdzia nie płódzic kalek. NAturalnie, to może byc dla nich tylko sugestia. Bo płodzic to każdy może, troche lepiej albo nieco gorzej.
I nie jest argumentem, że taki kaleka może byc wybitnym matematykiem (Piękny umysł--film)
Bo i co z tego, matematyka?? Uciekł w matmę, bo za piłkąganiac nie mógł. Paru innych rzeczy tyz nie mógł. To na licho takie życie??? (panienki, motocykle i gorzała też były poza jego zasięgiem).
Hej!
Czasem mi się wydaje , że twoje posty to czysta ironia i sarkazm.
Ale jeśli nie to człowieku lecz się.
Ciekawe czy byś tak gadał jak byś sie urodził dzięki in vitro.
PO drugie z in vitro ilość kalek jest taka sama jak z naturalnego spłodzenia.
Ps. mam nadzieję, że jesteś bezpłodny.
Nomad Soul - 2008-04-10, 21:20
Ps. mam nadzieję, że jesteś bezpłodny.
Oj, tylko bez takich...
Choć wzburzenie rozumiem. I popieram
Pellonpekko - 2008-04-10, 21:21
Ps. podobno zwierzęta nie mają duszy.
Podobno nie.
Ale to chore twierdzenie.
[ Dodano: 2008-04-10, 21:22 ]
baca350 - 2008-04-11, 09:10
Natan--młodyś i bezczelny, cecha to młodości. Dyskutuj z poglądem, a nie ze mną. To nie przepychanki uliczne. Tym bardziej że sie nie znamy. NApisz co w temacie.
Pellon: to napisz, że ci bezpłodni to sprawni na 100% są. A będzie to nieprawdą,a może nawet kłamstwem. A że ja napisałem "felerni" to tak jakby powiedziec że odchody (!) śnierdzą,
a dla Ciebie to one "nieładnie pachną" .
A Ty sie burzysz na mnie że król jest nagi (dla Ciebie --małoubrany)
Nomad:
Hej! Choć wzburzenie rozumiem. I popieram
--i o to chodzi ! I nawet czuje że sie ze mna nie zgadzasz!
(a ponadto witajcie Wszyscy po moim niebycie!)
Yarpen Zirgin - 2008-04-11, 09:25
Po drugie, zarodki nie odczuwają nic. Jest to zlepek kilku komórek. To tak jak byście kawałek skóry który utniecie sobie krojąc chleb uważali za żywą istotę.
Po trzecie, ludzie w śpiączce lub pod respiratorem nie odczuwają nic. Jest to zlepek kilku komórek. To tak jak byście kawałek skóry który utniecie sobie krojąc chleb uważali za żywą istotę.
baca350 - 2008-04-11, 09:46
ŁAtwiej jednak zadusic blastule (taka starsza zygota) niz śpiączkowicza.
A nie żalejecie o tych wszystkich zygotach, co im sie nie udało zaimplantowac w macicy??
Temat śliski i delikatny. Wg. mnie, wczesna aborcja -tak, jako ostateczność.
Ale sztuki na embrionach to już nie.
Hej!
Yarpen Zirgin - 2008-04-11, 10:48
Temat śliski i delikatny. Wg. mnie, wczesna aborcja -tak, jako ostateczność.
Jaka ostateczność? Od kiedy to zabicie człowieka jest rozwiązaniem jakiegokolwiek problemu?
baca350 - 2008-04-11, 10:58
Yarpen:
[/quote]
Jaka ostateczność? Od kiedy to zabicie człowieka jest rozwiązaniem jakiegokolwiek problemu?[/quote]--od zawsze!! Historia człowieka to wieczne zabijanie. W imie wiary tyż!
A wiec nie obruszaj sie na "ostateczność".
Ostatecznościa jest aborcja gdy zycie matki jest zagrożone przez płód, a kobieta ma juz rodzinę, ma dla kogo zyć.
(niedawno był a jakas Włószka, co to wolała umrzeć i zostawic rodzine niz usunąć.
Wątpliwe poświęcenie.
Hej!
Natanael - 2008-04-11, 11:28
Po trzecie, ludzie w śpiączce lub pod respiratorem nie odczuwają nic. Jest to zlepek kilku komórek. To tak jak byście kawałek skóry który utniecie sobie krojąc chleb uważali za żywą istotę.
to żeś porównał.
Jest małą różnica miedzy 30 komórkami a 3 bilionami które tworza zgraną całość czyli człowieka.
A śpiączka to stan umysłu.
Yarpen Zirgin - 2008-04-11, 11:33
Natanael - 2008-04-11, 14:35
Oczywiście, że jest niewielka różnica między zarodkiem a człowiekiem pod respiratorem: wiek. A to stanowczo za mało, aby odebrać prawo do życia tylko dlatego, że jeden nieświadomy siebie człowiek liczy sobie dopiero kilnanaście dni, a przyznać je temu nieświadomemu, który ma np. 30 lat za sobą.
TO nie jest jeszcze człowiek.
Baranek - 2008-04-11, 15:05
Yarpen Zirgin - 2008-04-11, 15:21
Natanael - 2008-04-11, 15:46
Chodziło mi wyłącznie o twój kolejny cytat z biblii jesli chodzi o poświecenie.
Człowiek to istota myśląca i czująca.
3 komórki nie czują i nie myślą.
Amen.
Yarpen Zirgin - 2008-04-11, 15:55
Chodziło mi wyłącznie o twój kolejny cytat z biblii jesli chodzi o poświecenie.
Jakoś ci nie wyszło.
Człowiek to istota myśląca i czująca.
3 komórki nie czują i nie myślą.
Kilka bilionów pod respiratorem też nie myśli i nie czuje.
Ergo: Takie coś nie jest człowiekiem.
Baranek - 2008-04-11, 15:57
Chodziło mi wyłącznie o twój kolejny cytat z biblii jesli chodzi o poświecenie.
Człowiek to istota myśląca i czująca.
3 komórki nie czują i nie myślą.
Amen.
Rozumiem. Czyli jak zdarza ci się przestać myśleć np. podczas snu, to na 8 godzin na dobę przestajesz być człowiekiem... tak???
Natanael - 2008-04-11, 16:00
Jakoś ci nie wyszło.
Bardzo mi przykro Panie Wszystko Wiedzący, wierzyłem, że się domyślisz.
Człowiek to istota myśląca i czująca.
Yarpen Zirgin - 2008-04-11, 16:03
Natanael - 2008-04-11, 17:52
Nie wiem czy się śmiać czy płakać.
Umysł w stanie jakiejkolwiek śpiączki, odpoczynku czy nieprzytomności ŚNI.
Poczytaj prace naukowe na ten temat.
Dla twojej wiadomości, zawsze coś ci się śni w nocy, lecz rzadko o tym pamiętasz.
Miałem w rodzinie 4 zawały. Zemdleń i krótkotrwałych śpiączek kilkanaście.
Lash - 2008-04-11, 18:02
jeszcze raz polecam Artykul z reformacji.pl
Baranek - 2008-04-11, 20:20
Nie wiem czy się śmiać czy płakać.
Umysł w stanie jakiejkolwiek śpiączki, odpoczynku czy nieprzytomności ŚNI.
Poczytaj prace naukowe na ten temat.
Dla twojej wiadomości, zawsze coś ci się śni w nocy, lecz rzadko o tym pamiętasz.
Miałem w rodzinie 4 zawały. Zemdleń i krótkotrwałych śpiączek kilkanaście.
To zapytam inaczej: w którym moemencie - twoim zdaniem - zaczyna się człowiek?
Natanael - 2008-04-11, 20:30
W momencie kiedy wykształcą się organy. ok. 4 tygodnia.
Baranek - 2008-04-11, 20:52
Rozumiem. A powiedz mi zanim nastąpi ten 4 tydzień - np. w 3 tygodniu to co to jest to, co jest "w brzuchu" mamy? Jak to nazwać?
baca350 - 2008-04-11, 21:25
A ta Włoszka poświęciła swoje życie aby dziecko, które w sobie nosiła, mogło żyć. Tak więc nie bądź tak miły i nie poniżaj ofiary tej kobiety, mówiąc że straciła życie "za byle kogo".Bo oddała je za osobę, którą kochała.
---ale zostawiła inne dzieci, i chłopa! I to jest paranoja katolicka!
Bo wcześniejszych dzieci nie kochała zapewne. A ponadto , co martwemu dziiecku po martwej matce??
Czasem trzeba wybrać wg. rozsądku, ale zaślepieńcy nie wiedza co to znaczy.
Hej!
Baranek - 2008-04-11, 21:53
Wydaje mi się że musisz zaprząc do tego co napisałeś swoje miasto. Przemyśl to proszę co napisałeś.
Nikt nie każe ci postępować wg ewangelii. A Jezus mówi wyraźnie; że nie ma większej miłości gdy ktoś życie oddaje za przyjaciół swoich.
Rozumiem, że ktoś kto nie wierzy - może tego nie rozumieć.
Baranek
Natanael - 2008-04-11, 23:05
Rozumiem. A powiedz mi zanim nastąpi ten 4 tydzień - np. w 3 tygodniu to co to jest to, co jest "w brzuchu" mamy? Jak to nazwać?
Fachowo nazywa się to chyba zygota.
Zlepek komórek.
Pellonpekko - 2008-04-12, 11:03
Natan--młodyś i bezczelny, cecha to młodości. Dyskutuj z poglądem, a nie ze mną. To nie przepychanki uliczne. Tym bardziej że sie nie znamy. NApisz co w temacie.
Pellon: to napisz, że ci bezpłodni to sprawni na 100% są. A będzie to nieprawdą,a może nawet kłamstwem. A że ja napisałem "felerni" to tak jakby powiedziec że odchody (!) śnierdzą,
a dla Ciebie to one "nieładnie pachną" .
A Ty sie burzysz na mnie że król jest nagi (dla Ciebie --małoubrany)
Nomad:
Hej!
Choć wzburzenie rozumiem. I popieram
--i o to chodzi ! I nawet czuje że sie ze mna nie zgadzasz!
(a ponadto witajcie Wszyscy po moim niebycie!)
Każdy człowiek jest stworzony przez Boga, więc żaden nie jest felerny. Ejmen.
baca350 - 2008-04-12, 13:53
Wydaje mi się że musisz zaprząc do tego co napisałeś swoje miasto. Przemyśl to proszę co napisałeś.
Nikt nie każe ci postępować wg ewangelii. A Jezus mówi wyraźnie; że nie ma większej miłości gdy ktoś życie oddaje za przyjaciół swoich.
Rozumiem, że ktoś kto nie wierzy - może tego nie rozumieć.
Baranek
--oddawanie życia za przyjaciół., to np. wojna , partyzantka , jeniec na przesłuchaniu co woli sie powiesic niż sypać. Piękne to i zaiste chwalebne, sam bym tak chciał o ile bym nie spękał.
natomiast ratowanie jednego smerfa kosztem kilku---to zakrawa na aspołeczne pociągnięcie i naganne! Jak jest bryndza to w pierwszym rzędzie ratuje sie matki- reproduktorki, chłópy sie same obronią, dzieci na końcu. One zawsze szły na odstrzał w sytuacjach awaryjnych.
A ta włószka była w sytuacji awaryjnej!! Ale w gazetach nap[pisali, zaślepieni wiarą byli w zachwycie, a nikt nie pomyślał o zostawionej rodzinie. Chodzenie z głową w chmurach ma krókie nogi.
Rozsądek, i zdrowy chłopski rozum+wiara-- to jest to co w życiu najważniejsze!
I niemataczenie słówami Cieśli!! Fakt, że często gadał zawile.
Ad rem : in vitro jest do bani!
Pello zagaiła:: Każdy człowiek jest stworzony przez Boga, więc żaden nie jest felerny. Ejmen.
--tzn. każdy jest doskonały!!
Takie to zaślepione podejście do sprawy--wpadnij do Przemyśla i przemyśl co napisałaś!
Czy reszta zgadza sie z jej stwierdzeniem???
Patrząc na zboków, bandytów , psycholi i inny śmieć ludzki--jakoś na trafia do mnie mit o doskonałości Stwórcy!
Chyba, że nazwiemy wszelkie zakalce ludzkie iż są OK! To ja wysiadam z takiej piaskownicy!
Hej!
Natanael - 2008-04-12, 15:32
Patrząc na zboków, bandytów , psycholi i inny śmieć ludzki--jakoś na trafia do mnie mit o doskonałości Stwórcy!
Chyba, że nazwiemy wszelkie zakalce ludzkie iż są OK! To ja wysiadam z takiej piaskownicy!
Hej!
Ot prawdziwa góralska prawda ;]
Ale katolicy stwierdzą, że ich opętał szatan XD
Yarpen Zirgin - 2008-04-12, 15:34
Natanael - 2008-04-12, 18:01
Skoro ma taką wolną wolę to czemu nie może popełnic samobójstwa?
Yarpen Zirgin - 2008-04-12, 18:30
Skoro ma taką wolną wolę to czemu nie może popełnic samobójstwa?
Ależ może - tak samo jak każde inne Przykazanie...
Pellonpekko - 2008-04-12, 18:49
Patrząc na zboków, bandytów , psycholi i inny śmieć ludzki--jakoś na trafia do mnie mit o doskonałości Stwórcy!
Chyba, że nazwiemy wszelkie zakalce ludzkie iż są OK! To ja wysiadam z takiej piaskownicy!
Hej!
Ja mówię o normalnych ludziach, a nie odszczepieńcach i psycholach, chłopie.
[ Dodano: 2008-04-12, 18:50 ]
baca350 - 2008-04-12, 19:00
Pello, kobito :
Każdy człowiek jest stworzony przez Boga, więc żaden nie jest felerny. Ejmen.
--wiesz co to znaczy kazdy??A co to żaden?? Szacunku dla logiki!
Chyba że psychole to nie ludzie.
Hej!
Pellonpekko - 2008-04-12, 19:04
Pello, kobito :
Każdy człowiek jest stworzony przez Boga, więc żaden nie jest felerny. Ejmen.
--wiesz co to znaczy kazdy??A co to żaden?? Szacunku dla logiki!
Chyba że psychole to nie ludzie.
Hej!
Każdy człowiek jest stworzony przez Boga, to fakt - ale czy ty próbujesz porównywać LUDZI BEZPŁODNYCH do PEDOFILII? Puknij się w czółko.
baca350 - 2008-04-12, 19:09
Skoro ma taką wolną wolę to czemu nie może popełnic samobójstwa?
--jakto nie może??? W KKK jest na ten temat, ze jak trzeba, to można, albo grzech jest mniejszy. To pt chyba 622 lub okolice. Poszperaj. Ciekawe rzeczy tam są, takie , że katokikom włos dęba staje, a jednak są przeciw.
Hej!
Pellonpekko - 2008-04-12, 19:40
Natanael - 2008-04-12, 20:26
popełnisz samobojstwo blablabla stracisz zycie wieczne blablabla nie dostaniesz krzyża na grobie blablabla
Baranek - 2008-04-12, 20:59
Pellonpekko - 2008-04-12, 21:10
Ja już sama nie wiem, jak to jest z tymi komórkami, zygotami etc.....
Natanael - 2008-04-12, 21:47
Zlepek komórek. To rozumiem, że pomiędzy 3 tygodniem, a czwartym tygodniem wydarza się "coś" co sprawia, że już nie mówimy o zlepku komórek tylko o człowieku.
Więc - co takiego sie wydarza???
Już mówiłem. Wytwarzają się organy m.in. serce.
Baranek - 2008-04-12, 21:52
Więc może wyjaśnię.
Po połączeniu komórki jajowej i plemnika powstaje człowiek. Mimo że to ledwie 2 komórki, to zawierają one całą informację o tym jak ów człowiek będzie wyglądał, jakie będzie miał zdolności, a nawet - na jakie choroby będzie podatny.
Współczesna biologia - bez wątpliwości mówi, że natychmiast po zapłodnieniu człowiek jest CAŁKOWICIE określony genetycznie. Dalej - następuje już tylko wzrost. Jakościowo zupełnie nic się nie zmienia, aż do śmierci człowieka.
Po zapłodnieniu określone jest już ostatecznie jakie oczy będzie miało dziecko, kolor włosów wygląd, płeć itd.
Nie musze chyba dodawać, ze połopwa genów pochodzi od matki a połowa od ojca. I wszystko, absolutnie wszystko jest już domknięte. Dalej - to już tylko odżywioanie tego małego człowieka i wzrost.
Tak więc człowiek jest od momentu zapłodnienia. I mówi o tym - biologia. Nie trzeba tu odwoływać się nawet do wiary.
Jest też inna sprawa: to co nowego powstaje człowieku - to po prostu człowiek.
Podobnie jak to co powstaje w krowie - to krowa.
Od momentu gdy gdy połaczy się kom. jajowa z plemnikiem. Wszystko zostaje wtedy i całkowicie określone i zamknięte. Nic już się nie da do tego dołożyć.
pzdr
Baranekj
[ Dodano: 2008-04-12, 21:57 ]
Natanael - 2008-04-12, 22:43
Gadasz głupoty. W każdej komórce znajduje się DNA.
Człowiek to istota myśląca i odczuwająca. Zlepek tych kilkunastu komórek przed wytworzeniem podstawowych organów i połączeń neuronowych jest po prostu zlepkiem komórek który nie odczuwa ani nie myśli.
To tak jak byś powiedział, że jajko to kura, czy ikra to ryba.
Baranek - 2008-04-13, 00:21
Jeśli ty mówisz że ja gadam głupotyu - to jak określić to co ty robisz...
DNA - owszem ma każda komórka. Ale w wyniku połączenia obu komórek powstaje nowy organizm posiadający nowe i niepowtarzalne geny.
Jajko to nie jest nowy organizm! Tak samo ikra to nie jest nowy organizm. Porównanie jest kompletnie nieuprawnione. Bo to tak jakbyś powiedział że ludzki plemnik to nowy organizm...
Tak więc człowiek zaczyna się wtedy gdy połączy sie komórka jajowa z plemnikiem. Wszystko zostaje zakodowane na AMEN. I nic się już nie zmienia.
Jasne - jeśli chcesz możesz nawet biologię negować. To w Polsce nie jest karalne :):).
Natanael - 2008-04-13, 01:30
Bo to tak jakbyś powiedział że ludzki plemnik to nowy organizm...
Więc wytłumacz mi czemu wasza kochana religia neguje antykoncepcje?
Pellonpekko - 2008-04-13, 08:15
Gadasz głupoty. W każdej komórce znajduje się DNA.
Człowiek to istota myśląca i odczuwająca. Zlepek tych kilkunastu komórek przed wytworzeniem podstawowych organów i połączeń neuronowych jest po prostu zlepkiem komórek który nie odczuwa ani nie myśli.
To tak jak byś powiedział, że jajko to kura, czy ikra to ryba.
Wiesz, Natanael...może zróbmy tak - spłodź dziecko i każ je potem swojej kobiecie usunąć. Wątpie, że potrafiłbyś patrzeć, jak owoc twoich lędźwi zostaje brutalnie wyszarpany z macicy matki i umiera.
baca350 - 2008-04-13, 18:29
Każdy człowiek jest stworzony przez Boga, to fakt - ale czy ty próbujesz porównywać LUDZI BEZPŁODNYCH do PEDOFILII? Puknij się w czółko
Pello-- w pogardzie masz logike i przyzwoitość dyskusji! Bezpłodni i zboki maja jedną ceche wspólną: są felerni każde po swojemu. I jak ten fakt zanegujeszto to szkoda na cciebie czasu!
Hej! U katolików samobójstwo jest absolutnie niedopuszczalne z tego co wiem.
--to poszperaj a sie zdziwisz!
Pellonpekko - 2008-04-13, 20:37
Każdy człowiek jest stworzony przez Boga, to fakt - ale czy ty próbujesz porównywać LUDZI BEZPŁODNYCH do PEDOFILII? Puknij się w czółko
Pello-- w pogardzie masz logike i przyzwoitość dyskusji! Bezpłodni i zboki maja jedną ceche wspólną: są felerni każde po swojemu. I jak ten fakt zanegujeszto to szkoda na cciebie czasu!
Hej!
U katolików samobójstwo jest absolutnie niedopuszczalne z tego co wiem.
--to poszperaj a sie zdziwisz!
Jesteś chory, chłopcze - życzę ci bezpłodności.
Natanael - 2008-04-13, 20:51
Wiesz, Natanael...może zróbmy tak - spłodź dziecko i każ je potem swojej kobiecie usunąć. Wątpie, że potrafiłbyś patrzeć, jak owoc twoich lędźwi zostaje brutalnie wyszarpany z macicy matki i umiera.
Tylko w wypadku jak by jej życie było zagrożone.
Poza tym ja nie jestem za aborcją, jestem za in vitro.
baca350 - 2008-04-14, 08:29
Pello--dosyć!!
Hej!
Baranek - 2008-04-14, 12:07
Natanael - 2008-04-14, 15:58
[quote=baranek]
A może jednak na temat byś napisał? Tj. odniósł się do tego, że genom zostaje zamknięty po połączeniu komórki i plemnika (połowa od matki połowa od ojca) a dalej to już jest tylko wzrost ilościowy?[/quote]
Odniosłem się. Dlatego właśnie pytam dlaczego zabraniacie antykoncepcji skoro nie uważacie, że plemnik to człowiek?
Yarpen Zirgin - 2008-04-14, 16:00
Odniosłem się. Dlatego właśnie pytam dlaczego zabraniacie antykoncepcji skoro nie uważacie, że plemnik to człowiek?
Ponieważ antykoncepcja oznacza powiedzenie Bogu: "Źle mnie stworzyłeś, bowiem uczyniłeś mnie zdolnym do poczęcia dziecka."
A to jest buntem przeciwko Stwórcy.
Pellonpekko - 2008-04-14, 17:01
Pello--dosyć!!
Hej!
Baca, stop.
Heyy.
baca350 - 2008-04-14, 17:33
Yarpen
Ponieważ antykoncepcja oznacza powiedzenie Bogu: "Źle mnie stworzyłeś, bowiem uczyniłeś mnie zdolnym do poczęcia dziecka."
A to jest buntem przeciwko Stwórcy.
--troszke przeciągnąłeś.
To jest powiedzenie Bogu : "Dzieki za te cuda , ale co za dużo to niezdrowo" .
Nie mamy takiego prawa??
Hej!
Yarpen Zirgin - 2008-04-14, 18:23
Yarpen
Ponieważ antykoncepcja oznacza powiedzenie Bogu: "Źle mnie stworzyłeś, bowiem uczyniłeś mnie zdolnym do poczęcia dziecka."
A to jest buntem przeciwko Stwórcy.
--troszke przeciągnąłeś.
To jest powiedzenie Bogu : "Dzieki za te cuda , ale co za dużo to niezdrowo" .
Nie mamy takiego prawa??
Hej!
Widzę, że zapomniałeś o tym, że Bóg dał człowiekowi możliwość regulowania liczby potomstwa bez konieczności sprzeciwania się Jemu przy tej okazji...
Pellonpekko - 2008-04-14, 21:01
yarpen>> Lecz mimo to dalej nie rozumiem - CO ZŁEGO JEST W TABLETKACH ANTYKONCEPCYJNYCH? ONE NICZEGO NIE ZABIJAJĄ. Bóg powiedział wam tylko, żebyście nie upuszczali nasienia na ziemię - nie mówił wam, żebyście nie używali zabezpieczeń i rozmnażali się jak króliki. Bo wybacz, ale gdy widzę babę z 10 dzieci i krzyżykiem na piersi w skrajnej nędzy, to mi po prostu GORZEJ.
Yarpen Zirgin - 2008-04-14, 22:23
yarpen>> Lecz mimo to dalej nie rozumiem - CO ZŁEGO JEST W TABLETKACH ANTYKONCEPCYJNYCH? ONE NICZEGO NIE ZABIJAJĄ.
Nie trzeba zabijać, aby się zbuntować przeciwko Bogu.
Bóg powiedział wam tylko, żebyście nie upuszczali nasienia na ziemię - nie mówił wam, żebyście nie używali zabezpieczeń i rozmnażali się jak króliki.
Zapomniałaś, że Bóg tak stworzył człowieka, że jesteśmy w stanie kontrolować liczbę dzieci bez uciekania się do sztucznych środków?
Bo wybacz, ale gdy widzę babę z 10 dzieci i krzyżykiem na piersi w skrajnej nędzy, to mi po prostu GORZEJ.
To nie patrz. Będzie ci lepiej...
baca350 - 2008-04-15, 09:01
To nie patrz. Będzie ci lepiej.. Yarpen! JAja sobie robisz?? a dalej
że Bóg dał człowiekowi możliwość regulowania liczby potomstwa bez konieczności sprzeciwania się Jemu przy tej okazji...
--tyle że niedokładnie to działa, a poczęcie to zbyt poważna sprawa aby sie zdać na loterie owulacyjną. Na tym polega oodpowiedzialność , a najważniejsze to zapobiegać. I to na 120% Dwie szkllanki zimnej wody i gumka.
A właściwie gdyby nie ta gupia huć to by było mniej problemów.
Hej!
Płaskowicki Rys - 2008-04-15, 10:33
Stanowczo za dużo poświęcamy uwagi temu co robi człowiek w temacie ,kto ma się urodzić a kto nie.Dyskusje o metodach poczęcia ,ochronie dziecka poczętego stały się ważniejsze niż nowowzrodzenia z Wody i Ducha.
Naśladowcy Jezusa powinni raczej zkoncentrować się na powrocie do Słowa ,a nie na poprawianiu świata metodami tego świata/królestwo moje nie jest z tego świata/
Jeżeli jest wolą Boga by ktoś się urodził to się urodzi.Ja sam jestem dzieckiem adoptowanym w wieku 6 miesięcy i naturalnych rodziców nigdy nie poznałem.ważniejsze jest dla mnie to że Pan mnie poznał w moim upadku 21 lat temu ,adoptował mnie na Swoje dziecko -narodziłem się na nowo.
Czy i kto mnie spłodził fizycznie nie ma znaczenia.Ważniejszy jest Boży wybór.Jezus nie miał fizycznego ojca a Jest jedynym posrednikiem między Bogiem a ludżmi ,był poczęty poza seksem/czyżby Boże invitro/.
Bracia dajcie już pokuj kultowi ludzkiego seksu=płodnosci to takie pogańskie- nie pytaj ojca czemu płodzi i matki czemu rodzi.To ciało i ta krew nawet splodzona w :"świętym" związku małzeńskim,królestwa Boga Nie odziedziczą -Musimy każdy z nas narodzić sę na nowo.Dyskusje te o in vitro to czyste humanistyczne bałwochwalstwo,kult ciała i życia ludzkiego
Ryszard Płaskowicki
baca350 - 2008-04-15, 11:03
TAk więc in vitro stanowcze NIE!
Hej!
Yarpen Zirgin - 2008-04-15, 11:04
To nie patrz. Będzie ci lepiej..
Yarpen! JAja sobie robisz??
Ty zacząłeś...
że Bóg dał człowiekowi możliwość regulowania liczby potomstwa bez konieczności sprzeciwania się Jemu przy tej okazji...
--tyle że niedokładnie to działa, a poczęcie to zbyt poważna sprawa aby sie zdać na loterie owulacyjną. Na tym polega oodpowiedzialność , a najważniejsze to zapobiegać. I to na 120% Dwie szkllanki zimnej wody i gumka.
Nie ma czegoś takiego jak "loteria owulacyjna". Jest co najwyżej źle stosowane NPR, bowiem prawidłowo przeprowadzane obserwacje + dobra interpretacja wyników dają współczynkik Paerla w okolicach 0,2 dla metody objawowo-termicznej - czyli tyle, co pigułki.
A właściwie gdyby nie ta gupia huć to by było mniej problemów.
To się trzeba nauczyć nad nią panować - to pierwsza i podstawowa lekcja, której udziela NPR.
baca350 - 2008-04-15, 11:58
Yarpen: Nie ma czegoś takiego jak "loteria owulacyjna". Jest co najwyżej źle stosowane NPR, bowiem prawidłowo przeprowadzane obserwacje + dobra interpretacja wyników dają współczynkik Paerla w okolicach 0,2 dla metody objawowo-termicznej - czyli tyle, co pigułki.
--a która kobita jest w stanie stosowac toto prawidłowo. Moja padła po 3 latach biegania za termometrem itd. A to chora była, a to zmęczona, to zapomniała. I jak przyszedł czas na gupoty nocne, to zawsze z cykorem na plecach!
I gdyby nie moje gumki, to miałbym 4 dzoieciuków, a nie 2. A przy 2 sztukach to sobie też można w łeb strzelić.
NIe kazdy sie nadaje na rodzica. Jest wielu, co nie powinni miec dzeci a mają!! Bidne te dzieci.
często ląduja a domach dziecka.
A jakie to szczęście to Płaskowicki może napisać, choc on miał farta.
Ryszard, jak było??
Hej!
Yarpen Zirgin - 2008-04-15, 13:08
--a która kobita jest w stanie stosowac toto prawidłowo.
Ta która chce, i której jeszcze mąż pomaga, zamiast zostawić ją samą sobie.
Moja padła po 3 latach biegania za termometrem itd. A to chora była, a to zmęczona, to zapomniała. I jak przyszedł czas na gupoty nocne, to zawsze z cykorem na plecach!
Jakosik mi te "wymówki" bardziej przypominają lenistwo, a nie "padnięcie". "Choroba" nie przeszkadza w pomiarze, "zmęczenie" po kilku godzinach snu to rzecz dziwna, a "zapomnienie" przy ustawionym budziku mało realne...
I gdyby nie moje gumki, to miałbym 4 dzoieciuków, a nie 2. A przy 2 sztukach to sobie też można w łeb strzelić.
Trzeba było nie zostawiać żony samej z NPR, tylko jej pomóc.
NIe kazdy sie nadaje na rodzica. Jest wielu, co nie powinni miec dzeci a mają!!
Jest też wielu, którzy nie mają a zasługują. Dla nich rozwiazaniem jest...
Bidne te dzieci.
często ląduja a domach dziecka.
...adopcja tych dzieci z domów dziecka.
Płaskowicki Rys - 2008-04-15, 13:13
Ja nie wiedziałem ,ze jestem adoptowany .Gdy miałem 18 lat moja mama/adopcyjna /zmarła po 5 latach choroby nowotworowej.
Ponieważ była katoliczką poszedłem załatwiać jej pogrzeb.Miałem pecha bo pan wczarnym ubranku chrzcił mnie .Podzielił się z racji swego nieomylnego urzędu informacją że zmarła nie była moją mamą.Uczynił tak bo nie umiał sścierpieć,że mój tata odowił noszena baldachimu na tz boże ciało/rodzina taty ma ariańskie korzenie/
Zrobił mi przysługę bo byłem w tej instytucji wtedy ostatni raz,ale moja psychika siadła.Skończyłem studia,a po nich zostałem ateista.
Gdy miałem 28 lat znalazłem się na dne w dole.
Dosłownie na odwyku ,by udowodnić ,że się chcę leczyć musiałem w nocy kopać dół naokoło budynku.
Wtedy zawołałem do Pana .Boże jeżeli jest jedna szansa na milio,ze istniejesz to mnie ratuj.
Wyszedłem z dołu nowym stworzeniem.Bóg zabrał mi zalamanie,arkohol papierosy dał rodzinę ,dar wiary.
To wszystko mnie tylko przekonuje że jeżeli ktoś jest przeznaczony do zycia to życ będzie.Ważniejsze jest by żył w Duchu.
Dyskusje moralnych i świętych ludzi o innych co mają robić a czego nie nie interesują mnie.
Aby coś sensownego powiedziec trzeba samemu czegoś doświadczyc,a jak nie to możecie ludziom narobic tylko krzywdy tak jak ten funkcjonarjusz mnie.
Ryszard Płaskowicki
Yarpen Zirgin - 2008-04-15, 13:21
Pomijając pewne błędy merytoryczne co do KK, to co to świadectwo ma zmienić w dyspucie?
Płaskowicki Rys - 2008-04-15, 13:44
Ta dyskusja służy tylko propagowniu swietości ciala i zycia ludzkiego jako wartosci najwyższej,a to dla mnie jest humanizmem i bałwochwalstwem.
Nie widzę żadnego sensu w budowaniu Królestwa Bożego metodami ludzkimi na tej ziemi.
Ludzie wierzący powinni modlić się o przyjście Mesjasza,aby odnowił tą zepsuta ziemie i to zepsute chrzescijaństwo.
Moje swiadectwo miało tylko pokazać ,to co w Biblii jest jasno sformułowane.-Przeklęty ,kto ufa człowiekowi i na ciele czyni oparcie.
Ludzie ,którzy z racji dobrze opłacanej profesji mówią co jet dobre a co złe sa czasem niewiarygodni ,a czasem wręcz szkodliwi.
Ważniejsze jest nowowzrodzenie z wody i ducha niz narodzenie z krwi i ciała wszak krew i ciało królestwa Boga nie odziedzicza.
Jużw czasach Jezusa ostrzegał On przed przybierającymi pozór pobożności,mówiąc szczeżcie się kfasu faryzeuszy owoców z drzewa wiadomości dobrego i złego.
Szukać należy owoców z drzewa żywota.
Myslę ,zedla osoby mającej Jezusa w sercu nie ma tych problemów o których świetoszkowie zwłaszcza w podeszłym wieku tak ochoczo się wypowiadają
Ryszard Płaskowicki
Baranek - 2008-04-15, 14:08
Ta dyskusja służy tylko propagowniu swietości ciala i zycia ludzkiego jako wartosci najwyższej,a to dla mnie jest humanizmem i bałwochwalstwem.
Nie widzę żadnego sensu w budowaniu Królestwa Bożego metodami ludzkimi na tej ziemi.
Ludzie wierzący powinni modlić się o przyjście Mesjasza,aby odnowił tą zepsuta ziemie i to zepsute chrzescijaństwo.
Moje swiadectwo miało tylko pokazać ,to co w Biblii jest jasno sformułowane.-Przeklęty ,kto ufa człowiekowi i na ciele czyni oparcie.
Ludzie ,którzy z racji dobrze opłacanej profesji mówią co jet dobre a co złe sa czasem niewiarygodni ,a czasem wręcz szkodliwi.
Ważniejsze jest nowowzrodzenie z wody i ducha niz narodzenie z krwi i ciała wszak krew i ciało królestwa Boga nie odziedzicza.
Jużw czasach Jezusa ostrzegał On przed przybierającymi pozór pobożności,mówiąc szczeżcie się kfasu faryzeuszy owoców z drzewa wiadomości dobrego i złego.
Szukać należy owoców z drzewa żywota.
Myslę ,zedla osoby mającej Jezusa w sercu nie ma tych problemów o których świetoszkowie zwłaszcza w podeszłym wieku tak ochoczo się wypowiadają
Ryszard Płaskowicki
To bardzo interesujące co piszesz.
A co powiedziałbyś gdyby ktoś podsunął ustawodawcom pomysł, że dozwolone jest strzelanie na ulicach z karabinów maszynowych. Nie wprowadzono by żadnych ograniczeń, a zabić możnaby dowolną ilość osób.
Gdybym ja buntował się przeciwko takiemu prawu, to tez powiedziałbyś że jestem "świętoszkowaty" i zaraz zacytowałbyś ze i tak najważniejsze jest narodzenie z wody i z ducha, a na koniec podałbyś argument który przygwoździłby wszytskich tj. że krew i ciało królestwa Boga nie odziedziczą???
Powiązane tematy
III wojna światowa
Giełda z patomorfy - zeszły rok sesja letnia ?
Nostradamus
Pieniądze.
kłótnie religijne
Dlaczego nikt nigdy nie widział Ducha Świętego jako osobę ?
JESTEŚ TYM CO JESZ
Alternatywna historia Ziemi i Człowieka
PEWNOŚĆ ZBAWIENIA
czego nie lubicie na silce...?
Protestant wśród Katolików - saveur vivre
Nasz układ słoneczny - odkrycia, hipotezy
ODEJSCIA z KAPłAńSTWA
"ZYGZAG" czyli NIE LICZ NA POWTORZENIA !
Kościół katolicki
Zbieranina wypowiedzi z for internetowych !! Start
Odnośniki,